RAJ NA ZIEMI

Zapachy i smaki, widok błękitnej wody i białego piasku. Wszystko zdaje się wołać: „JESTEŚ W RAJU!”. Gdy dotarłam na DOMINIKANĘ, nie mogłam uwierzyć, że coś tak niesamowitego jest prawdziwe.

 

Na Dominikanie spędziłam 10 dni. Niewiele, ale wystarczająco wiele żeby podzielić się nią z innymi ludźmi. Ludźmi pragnącymi zobaczyć kraj który nazywany jest „kołyską Ameryki”, karaibską wyspą odkrytą przez wielkiego żeglarza w 1492r. Mam nadzieję, że ta fotorelacja przybliży w jakimś stopniu chęć poznania tego fascynującego zakątka świata i odkrycia go po swojemu.

Uroki flory i fauny podziwiać możemy we wspaniałych parkach narodowych. Szczególnie urokliwe są wybrzeża Dominikany gęsto porośnięte lasami namorzynowymi o splątanych, zanurzonych w wodzie korzeniach, które dają schronienie m. in.: czaplom i pelikanom, flamingom.

 

 

Przyczyną popularności Dominikany na rynku turystycznym są nie tylko malownicze plaże i zawsze piękna pogoda. Niebagatelną rolę odgrywa tu także wrodzona gościnność, otwartość i przyjazne nastawienie rodowitych Dominikańczyków. Tubylcy mają w sobie niewiarygodną radość życia, którą starają się „zarazić” turystów odwiedzających ich kraj.

 

Dominikana słynęła w przeszłości z cygar łagodnych, jednak dziś wytwarza się tam cygara o szerokim spektrum mocy. Dużą zasługę mają w tym emigranci przybyli z Kuby, którzy rozpoczęli uprawy tytoniu, którego nasiona przywieźli ze sobą. Dzięki temu wielu aficionados uważa tytoń dominikański za najlepszy nświecie.

 Liście tytoniu używane były w celach ceremonialnych oraz podczas różnych uroczystości plemiennych. Otaczane były przez Indian obu Ameryk szczególnym pietyzmem. Świadczy o tym m.in. fakt, iż po przybyciu do Nowego Świata w 1492 roku, Krzysztof Kolumb otrzymał zwinięte liście tytoniu jako podarunek od witających go mieszkańców wysp Bahama. Indianie suszone liście tytoniu zawijali w łupiny z kolb kukurydzy i tak przygotowane „cygara” palili.


TO JUŻ WYKONANE CYGARA, CZEKAJĄ NA SWYCH WIELBICIELI
S M A K U J E …..?????
Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Twitter
  • Blogger.com
  • Śledzik

Tags:

About Grażyna Schneider

MAM SIEDZIEĆ W MIEJSCU ? A KTO BĘDZIE W TYM CZASIE ZDOBYWAŁ ŚWIAT ? Jestem osobą pełną energii i wiem, dokąd zmierzam. Nie straszne mi wyzwania, zarówno biznesowe, jak i te życiowe. Wszystko mnie pasjonuje, więc zdobywam świat pełnymi garściami. Zrób to samo!!!

8 komentarzy to “RAJ NA ZIEMI”

  1. AnnaKokocińska 19/02/2012 8:41 PM #

    Grażynko gratuluję pasji podróżowania i chęci blogowania:) Będę zaglądać częściej. Z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy!

  2. Anna Maria Dębniak 19/02/2012 9:08 PM #

    no i w końcu jest coś optymistycznego raj dla duszy. Świetna relacja, szczególnie kiedy za oknem śnieżny luty…

    pozdrawiam
    AMD
    Anna Maria DębniakNowy wpisKamień milowy dla twojego rozwoju, czyli nowy cykl kwadransowych wykładówMy Profile

  3. Tomasz Damian 20/02/2012 10:56 AM #

    To ja poproszę takie cygaro triumfalne 🙂 Zapalimy niedługo wspólnie. Piękne widoki, flamingi, papugi i rajskie plaże. Gratuluję
    Tomasz DamianNowy wpis17 tysięcy w 14 dni!My Profile

  4. Grażyna Schneider 25/02/2012 5:41 PM #

    Bardzo dziękuję z miłe wpisy.Wakacje i podróże to dla mnie największa frajda w życiu. Ale nie tylko wypoczywam biernie na piasku, lecz jestem rządna wrażeń, dlatego na każdym wyjeździe zaglądam we wszystkie zakątki. Więc będę opisywać tu moje przeżycia w podróży. Już teraz zapraszam na mojego bloga

  5. Jolcia 09/03/2012 4:18 AM #

    Naprawde jestes wspaniala i to nie tylko przez zdjecia ale i rowniwz przez ciekawe informacje, ktore zamieszczasz. W ten sposob szare komorki sa ciagle czyms zajete.

  6. prognoza pogody 09/06/2012 5:54 AM #

    Dla autora należy się złoty medal za tak wnikliwe zajęcie się tematem.

Leave a Reply

CommentLuv badge